Kroki:


A tu gotowe już prace:






Ostatnio po oglądnięciu ambitnej produkcji z "sigalem" coś mnie ruszyło na krwawego FPS. Myśle, myśle i olśnienie, cóż lepszego będzie od krwawej serii Soldier of Fortune? Wiec sięgnąłem po kolejną [najnowsza chyba że coś przegapiłem] odsłone czyli "Payback". Boże dlaczego pozwoliłeś im zrobić tą gre...AI przeciwników w skrócie: Wybiegnij na przeciwnika i daj się zarżnąć lub klęknij i strzelaj. Oprócz nienajgorszej grafiki i fizyki mamy mase broni, której wogóle nie czuć, a raczej czuć jak karabin ASG [używając kolimatora wiekszość karabinów tak się zachowuje]. I te cudowne hektolitry sztucznej krwi jak z kiepskiego filmu, no i oczywiscie odrywające się kończyny przy byle kontakcie z kulą [dobrze że podczas poruszania się nie odpadają...], znikające głowy i strugi krwi bryzgające z szyi. Co za gówno. W SoF II te modele postaci mogły przynajmniej mieć jakieś uszkodzenia, a nie rozpadać się jak klocki lego przy wybuchu granatu. Gra według mnie 2\10, parodia nie gra. A tego co robi za fabułe mogło by nie być no bo po co? Tekst w stylu : "Go kill people because they are bad" na poczatku gry dał by rade zamiast prób strzelania tekstów ala twardziel przez głównego patafiana. Koniec wywodów idę wypłakać się w podusie.
A przy okazji mam do sprzedania SoF: Payback, ktoś zainteresowany?
Dziś szybki wpis. Projekt "1000" chwilowo zamarł bede musiał odzyskać siły witalne żeby wreszcie ruszyc dupsko. Dopadła mnie apatia o ogólna niechęć, powoli się z niej wydostaje i wracam do żywych. Z tej okazji poranne doodle.

A no zmiany. Dokładniej to będe musiał zmienić wygląd tego bloga bo brzydki strasznie, a fe! Co do innych zmian to będzie zmiana zamieszkania coś w stylu Bonda : "Tarnów to za mało". Tak więc udaje się do Łódź City w celu robienia gejmsów na Iphone. Rad jestem bo w końcu coś się ruszyło ;) .
Poza tymi njusami postanowiłem zacząć projekt "1000 characters" inspirowany tym oto pomysłem:http://www.youtube.com/watch?v=7v7CNpB4UHQ
Zacząłem dość późno bo w lutym, ale do końca roku zostało jeszcze czasu. Zasady proste: do końca roku machnąć 1000 postaci, obojetne czy to chop, baba, blaszak czy inne genetyczne ustrojestwo. Raczej coś jak doodle i inne speed painty, ale gdzie niegdzie bedzie lepiej dopracowane. Aktualny stan to 16/1000 czyli łoj słabo słabo.
To the next post we meet!
Tekst zapożyczony z http://www.infinity.net.pl/~archie/wordpress/?p=972
"Ojciec kiedy żył jeszcze zawsze przypominał mi o jednej uniwersalnej prawdzie – Synu, pamiętaj, że w życiu nie ma nic za darmo.
Przydał by mi się nowy sprzęt, mieszkanie i samochód – stawiasz?;]"
-------------------------------------------
Najgorsze że podobne sytuacje pojawiają się też w środowisku grafików. Kilka razy już spotkałem się z ofertami zapłace jak się rozkręci, lub robota za friko dla zajawkowiczów. Wszyscy biedni nikt nie ma kasy by wypłacić na czas, albo też za drogo. Pozatym to tylko rysunki aj?